Kategoria: Zapowiedzi

Tętniące serce (Selma Lagerlof)

Miłość jest prawdziwym paliwem życia, bez którego nie bylibyśmy w stanie wytrzymać długo. Potwierdzają to osoby cierpiące z powodu długiej i dotkliwej samotności. Szczególnym rodzajem miłości jest ta rodzicielska. Dużo miejsca poświęca się miłości matczynej. Instynktowi, który budzi się tuż po narodzinach dziecka oraz nieprawdopodobnej więzi, która łączy rodzicielkę z jej potomstwem. Rzadziej porusza się temat miłości ojcowskiej, która może być równie piękna, choć zdecydowanie inna. Każda z nich cechuje się innymi wartościami i przesłaniami, jednak nie odbiera to jej uroku. To, co łączy ojca i córkę jest po prostu niepowtarzalne. Inne też dla każdej takiej diady. Każdy ojciec jest w stanie poświęcić wiele i zrobić równie dużo, by jego córka była w życiu szczęśliwa. Jak wiele i do jakich kroków jest się w stanie posunąć? Wszystko zależy od specyfiki sytuacji i danej jednostki. Niewątpliwie tę tematykę porusza w swojej książce „Tętniące serce” Selma Lagerlof. Jaki klucz ojcowskiej miłości przyjęła autorka? Jak prezentuje się córka? Aby się tego dowiedzieć, trzeba sięgnąć po książkę.

Charakterystyka „Tętniącego serca”

Krytycy literaccy charakteryzują książkę jako niebywałą opowieść o miłości ojcowskiej oraz silnej więzi, jaka łączy oboje. Jednocześnie porusza wątek tęsknoty oraz próby, na jaką wystawione jest wtedy uczucie. Niewątpliwym atutem książki jest jego literacka narracja i sposób prowadzenia opowieści przez autorkę, która jako pierwsza kobieta została nagrodzona Literacką Nagrodę Nobla. Jej opowieść pełna jest emocji oraz podkreśla znaczenie rodzinnych relacji, dla których tłem jest życie na szwedzkiej wsi z XIX wieku. Nie brak tu radości i smutku oraz całego szeregu innych emocji. Pierwszym bohaterem, jakiego poznaje czytelnik jest Jan, będący ojcem Klary. Już w momencie narodzin mężczyzna czuje, że jego życie zmienia się nieodwracalnie. Od tej pory wszystko nabiera sensu, a ta bezbronna kruszyna staje się epicentrum wszystkiego. Żadne szczęścia nie trwa jednak wiecznie, a każdy rodzic musi być przygotowany na to, że prędzej czy później jego potomstwo opuszcza rodzinne gniazdo. Tak też dzieje się z Klarą. Jan ogromnie przeżywa stratę, tworząc z tego powodu mit o jej postaci. Jak wielka jest ojcowska miłość? Ile potrafi znieść i jak radzi sobie z rozłąką? Na pierwszy rzut w tej książce wysuwa się silny wątek emocjonalny. Zaraz po nim wartość historyczna, pozwalające poznać obraz ówczesnej Szwecji. Ciekawostką może być fakt, że w tamtym czasie obecność rodziców na chrzcie dziecka była niepożądana. Książka działa na wyobraźnię, o czym świadczą jej liczne ekranizacje.